Agentów Secret Service ogarnął popłoch, kiedy zobaczyli, jak głowa państwa rozbija okno uważane dotąd za kuloodporne. We wszystkich oknach Białego Domu zainstalowano nowe szyby, wykonane z nietłukącego się, kuloodpornego szklą najnowszej generacji. Podczas remontu uszkodzono dwa parapety, które zastąpiono drewnem orzecha z lasów Marylandu. .

Mylił.. - Miałam mieszkanie na Voss Strasse, więc zabrałam ją tam i zrobiłam jej jajecznicę. Miałam jeden wolny pokój, więc została u mnie na noc. Następnego ranka na jej twarzy wylazły siniaki, została więc jeszcze kilka dni - i już mnie nie opuściła. Nieźle się zabawiałyśmy. Przyjęcia, dancingi w starej Victoroli, wielkie przyjęcia w ambasadach - szczególnie naszych. Ludzie różnego rodzaju. I oczywiście korpus prasowy. Ludzie tacy jak Knickerbocker i William Shirer z „Hearsta" i Norman Ebbut z londyńskiego „Times'a". Również dyplomaci. Nawet naziści. W ten sposób zdobywałyśmy mnóstwo poufnych informacji. Znałyśmy też jednego czy dwóch oficerów armii niemieckiej. Nie mieli oczywiście nic wspólnego z ludźmi z partii. W Niemczech oficerowie zawsze stanowili klasę specjalną. Traktowali Hitlera jak parweniusza - na razie. Zresztą Traktat Wersalski nie pozwalał na stworzenie większej armii - przynajmniej oficjalnie. Była jeszcze Czarna Milicja, rodzaj cywilnej Gwardii Narodowej, która udawała, że jej nie ma. Elżbieta zrobiła reportaż na ten temat. Aby nadać go bez ingerencji cenzury, wymknęła się z Niemiec i po powrocie ledwo uniknęła wydalenia.. — Czy pobierałeś krew dzikiego słonia? My nie próbo­waliśmy.. — Jedliście coś wtedy?. - Moim zdaniem ktoś chciał tylko wywołać krótkotrwałą niedyspozycję konia, zakłócić jego program treningowy w sposób dość dramatyczny. Sądzę, że wstrzyknął mu Etorphinę. Wiesz Rob, co to za specyfik? - zwrócił się z pytaniem do chłopca..